Zacznij tu, gdzie jesteś

Każdy ma do czegoś słabość. Czasem może chodzić o rozpływające się w ustach, słodkie ciastka z kremem, czasem o niezainteresowanych nami facetów, ale w przypadku zaskakująco dużej grupy ludzi będzie to szukanie wymówek.

Uwielbiamy to robić. Mieć cele, plany i odkładać ich realizację na niezidentyfikowane „później”. Mówić, że to przez brak pieniędzy, brak czasu. Równie często jednak nie mówimy nic. Nie wypowiadamy na głos naszych marzeń, bo wydają się nam tak nierealne, że wstydzimy się komukolwiek o nich wspomnieć, a co dopiero do nich dążyć. Czułeś się kiedyś skrępowany lub nawet zażenowany tylko dlatego, że ktoś dowiedział się o Twoim ambitnym planie i go zwyczajnie wyśmiał? Przecież podobnych pomysłów było już milion, jest za duża konkurencja, zaczynasz za późno, nie masz szans. Nawet nie musisz wymyślać wymówek. Inni podają Ci je gotowe na tacy.

Jak masz robić dobre zdjęcia bez profesjonalnego, drogiego aparatu? Jak nauczyć się języków, skoro nie stać Cię na kurs? Jak schudnąć, jeśli jesteś studentem i nie możesz pozwolić sobie na personalnego trenera ani nawet wizyty na siłowni? Jak prowadzić bloga o modzie, nie mając pieniędzy na coraz to nowe stylizacje?

Jedna prosta rada. Zacznij tu, gdzie jesteś. Wykorzystaj to, co masz teraz. Pewnie nie będzie tak łatwo, jak mogłoby być w innej sytuacji, ale tej innej sytuacji na razie nie ma. Zamiast na nią czekać, spróbuj ją stworzyć. Użyj tego, co posiadasz. Wybierz trudniejszą drogę, zamiast nie wybierać żadnej.

Pewnie lepiej byłoby wykonywać drogie zabiegi na pozbycie się cellulitu, mieć trenera i dietetyka, ale jeśli nie możesz sobie na to pozwolić, to nie znaczy, że musisz się pogodzić ze swoją nadwagą. Możesz znaleźć sport dla siebie. Biegać, grać ze znajomymi w piłkę, ćwiczyć w domu, korzystając z gotowych treningów lub praktyk jogi. Nie musisz wydawać fortuny na zdrowe jedzenie. Po prostu zachowaj zdrowy  rozsądek, ogranicz przetworzone produkty i słodycze, włącz do diety więcej warzyw i owoców. Internet jest pełen zdrowych, a jednocześnie smacznych przepisów.

Jeśli chcesz spróbować czegoś nowego, to zanim zaciągniesz kredyty czy weźmiesz pożyczki, których nie będziesz miał jak spłacić, na „NIEZBĘDNE” programy, urządzenia i inne, może warto najpierw upewnić się, że to jest coś dla Ciebie? Pożyczyć aparat od kolegi lub spróbować blogowania na bezpłatnej platformie.

Uwierz mi, da się nauczyć języka, jednocześnie nie wydając na to nawet grosza. Darmowe aplikacje, seriale, filmy, artykuły w internecie, ludzie, którzy uczą gramatyki na Youtubie. Wiesz ile blogerek modowych zaczynało od kupowania ubrań w sklepach z używaną odzieżą? Skomponowane przez nie stylizacje były tym bardziej niepowtarzalne.

Jest tyle alternatywnych rozwiązań, tak wiele możliwości. Nie warto się poddawać tylko dlatego, że wymaga to trochę więcej wysiłku, nie uważasz?

Podziel się 🙂
error

5 thoughts on “Zacznij tu, gdzie jesteś”

  1. To wszystko prawda co piszesz, zgadzam się w 100% 😉 znam to wszystko z autopsji 🙈 patrząc po swoich doświadczeniach wiem, że wiele mogę, bo już nie raz to sobie udowodniłam, ale brak mi samozaparcia i cierpliwości. Ciągle jednak się tego uczę 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *