Sens życia

Jaki jest sens życia? To jedno z najtrudniejszych, najbardziej skomplikowanych i najczęściej zadawanych pytań. Człowiek od lat zastanawia się, jaka jest istota ludzkiej egzystencji. Nie, nie będzie to wykład z filozoficznych zagadnień, chociaż mogłoby być ciekawie. Nie mam na myśli celu ludzkiego istnienia. Chodzi mi o Twoją rolę w tym świecie.

Żeby przeżywać życie, trzeba widzieć w nim sens. Żeby chcieć rano wstać z łóżka, trzeba widzieć w tym jakiś cel.

                                                                                                                          Janusz Leon Wiśniewski

Niejednokrotnie zastanawiamy się, co sprawi, że życie nabierze szeroko rozumianego sensu. Szukamy, myślimy, próbujemy, czasem dopada nas frustracja tak wielka, że wydaje się nam, że przestanie się mieścić w ciele. Nasza codzienność jest jak film 3D bez specjalnych okularów – niewyraźna, czegoś w niej brakuje.

Obiekt nr 1 decyduje się na dziecko. Traktuje je jak pięknie ozdobione, kolorowe pudełko z aksamitną kokardą, w środku którego znajduje się wszystko to, czego szukamy – prawdziwy sens naszego życia.

Obiekt nr 2 zasypuje się różnymi przedmiotami. Może sens życia da się kupić, może esencją istnienia jest posiadanie. Nowy telefon, nowa szafa pełna nowych ubrań, kolejna nowa pościel czy kubek. Więcej, więcej, więcej.

Obiekt nr 3 widzi istotę swojej obecności na tym świecie w drugiej osobie. Może nie ma własnego celu w życiu, ale przecież Grześ, Krzyś czy inny Heniek na pewno mu go nada.

Co więc możesz zrobić, żeby to Twoje życie naprawdę chciało Ci się przeżyć? Jeśli Ty nie wiesz, to ja też nie wiem, ale istnieje sposób na znalezienie odpowiedzi. Jaki?

Mamy tendencję do spędzania swoich dni nie na tym, co chcemy robić, ale co zdaniem innych robić powinniśmy. Jakby mama, ciotka, sąsiad lub po prostu społeczeństwo decydowali o tym, jak ma wyglądać Twoje życie, wyznaczali, co musisz, a czego nie możesz robić. Wierzę, że masz jakiś wewnętrzny kodeks moralny i to nie najgorszej jakości, więc czy zamieszkanie z kimś przed ślubem, pisanie wierszy zamiast wybrania się na studia lub odbieranie niższej wypłaty, zakładając że Tobie w zupełności wystarcza, czyni z Ciebie gorszego człowieka? Jeśli to sprawia, że czujesz się szczęśliwy i usatysfakcjonowany, a jednocześnie nikogo przy tym nie ranisz, to gdzie leży problem?

Nie wierzę w to, że dzień może nam minąć bez chociaż jednej pozytywnej rzeczy, takiej, która sprawia nam przyjemność. To nie życie, to wegetacja. Skąd jednak możesz wiedzieć co Cię uszczęśliwia? Pośród miliona możliwych pasji, zainteresowań, sportów czy instrumentów na pewno jest coś, bez czego nie wyobrażasz sobie codzienności. Być może po prostu jeszcze tego nie odkryłeś. Jeśli  nie wiesz, co mogłoby być stworzone dla Ciebie, zwyczajnie próbuj. Rysuj, śpiewaj, tańcz, pisz, ucz się nowych rzeczy, zapisuj się na kursy, poznawaj ludzi i odwiedzaj miejsca, których jeszcze nie widziałeś. W końcu powiesz sobie w myślach „to o to chodziło”.

Sam wiesz co jest dla Ciebie najlepsze. Każdy widzi dla siebie inną rolę. Nie daj sobie wmówić, że ktoś wymyślił ją za Ciebie. Jeśli robisz coś, cokolwiek, co sprawia, że czujesz się szczęśliwy, to już wygrałeś. Znalazłeś sens swojego życia.

Podziel się 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *