Dlaczego facet traktuje Cię źle?

 

Dlaczego facet traktuje Cię źle?

Bez zbędnego paplania – albo jest dupkiem, albo zwyczajnie dlatego, że mu na to pozwoliłaś. Przykra prawda jest taka, że to wcale się nie wyklucza.

Dlaczego facet miałby traktować Cię dobrze, jeśli nie ma do Ciebie szacunku?

Zaczyna się to na bardzo wczesnym etapie relacji. Poznajecie się, wzajemnie się sprawdzacie, świadomie bądź nieświadomie ustalacie granice. Jeśli ktoś jednak tych granic nie przedstawi, to ich zwyczajnie nie będzie. Posłużę się pewnym przykładem.

Jedna z moich koleżanek poszła na randkę z chłopakiem. Było to ich pierwsze spotkanie, umówili się w kawiarni. Kiedy przyszła, chłopak siedział już przy stoliku z zamówionym jedzeniem i kawą. Być może dla niektórych nie byłoby to nic dziwnego, gdyby nie fakt, że obok stolika stało tylko jedno krzesełko. Dokładnie to, na którym siedział objadający się dżentelmen i żadne inne.

Koleżanka stoi speszona, nie do końca wie, co ma robić. Całe szczęście owy chłopak jak najprawdziwszy rycerz w lśniącej zbroi ratuje ją z opresji i proponuje zmianę miejsca. Niestety, wszystkie stoliki były już zajęte i takie rozwiązanie nie wchodziło w grę. Co robi Pan Bystrzak? A. Idzie po krzesełko. B. Ustępuje swojej randce krzesełko i wraz ze swym wiernym towarzyszem – rumakiem wyrusza na poszukiwanie drugiego dla siebie. C. Cedzi przez zęby „no weź, przynieś sobie jakieś krzesełko”. Wszyscy, którzy udzielili odpowiedzi C, mogą przyznać sobie 10 punktów.

Na koniec historii dodam jeszcze, że nasz kolega jest nie tylko dobrze wychowany, ale również wyjątkowo sprytny, bo nie chcąc zapłacić za dziewczynę, którą sam tam zaprosił, szybko czmychnął do kasy obok. Najbardziej jednak zaskoczył mnie fakt, że moja koleżanka naprawdę poszła po to krzesełko.

Pomyślmy sobie w ten sposób – jeśli tak wyglądało ich pierwsze spotkanie, to co będzie dalej? I co mamy w głowie my, kobiety, kiedy podczas takich sytuacji grzecznie spuszczamy głowę i idziemy po krzesełko? To tylko jakiś zwykły koleś, którego widzimy pierwszy raz w życiu, a miejmy nadzieję, że i ostatni. Już od samego początku powinnyśmy swoim zachowaniem pokazywać to, jak chcemy być traktowane.

Jak się zachowujesz, a nie powinnaś, jeśli chcesz tworzyć związek oparty na szacunku:

  • Zawsze jesteś gotowa, podana na srebrnej tacy jak prosiaczek z jabłkiem w pyszczku. Facet ewidentnie odzywa się do Ciebie tylko wtedy, kiedy ma ochotę. Na dzisiejszy wieczór umówiłaś się z przyjaciółkami na drinka, ewentualnie kilka, ale nagle dzwoni telefon. Gość pyta o spotkanie. Chyba nie muszę mówić, że nie powinnaś olewać swoich znajomych i zmieniać planów tylko dlatego, że się do Ciebie odezwał? Nawet jeśli facet jest naprawdę fajny i traktuje Cię dobrze, to przecież możecie wybrać termin, który odpowiada i Tobie, i jemu, prawda? Nie musisz być na każde jego zawołanie i przy okazji zachowywać się nie w porządku wobec własnych znajomych.
  • On nie odzywa się do Ciebie, ale Ty piszesz pierwsza kolejny raz. On potrafi odpisać Ci następnego dnia, ale Ty jemu odpowiadasz po kilku sekundach. Nie zrozumcie mnie źle. Nie chodzi mi o jakieś wyliczanie i kalkulowanie ile masz czekać, zanim odpiszesz. Chodzi mi o to, że nie musisz pilnować telefonu 24 godziny na dobę i powinnaś odkładać go na bok, kiedy jesteś ze znajomymi lub po prostu zajmujesz się własnymi sprawami.
  • Wykonujesz wszystkie obowiązki domowe sama. I nie chodzi o to, żeby on „pomagał Ci w domu”. Dlaczego w ogóle tak się mówi? Czy to nie jest przypadkiem też jego mieszkanie? Dlaczego więc on Ci „pomaga”, jakby dbanie o dom było jedynie Twoim obowiązkiem? Nie pomaga Ci zajmować się dziećmi, tylko zajmuje się dziećmi, bo nie są tylko Twoje. Nie musisz pracować na dwa etaty – jeden w biurze, a drugi po powrocie, bo on jest zmęczony. On nienawidzi gotować? W porządku, ale może sprzątnąć po obiedzie i zmyć naczynia, prawda? To od Was zależy jak się podzielicie pracami domowymi, ale chodzi o to, żeby w ogóle się podzielić.
  • Zaprzeczasz temu, co się dzieje. Otwórz oczy. Kiedy facet Cię olewa, nie wmawiaj sobie, że jest inaczej. Jeśli odezwałaś się do niego pierwsza trzydziesty raz w tym miesiącu, powinnaś już usłyszeć jakiś ostrzegawczy alarm.
  • Pozwalasz mężczyźnie na wszystko, nawet jeśli sama nie czujesz się z tym dobrze. Nie musisz zgadzać się na wszystko tylko dlatego, że on tego oczekuje. Nie musisz wiecznie się dostosowywać. Twoje potrzeby też są ważne. Nie musicie chodzić jedynie do jego ulubionych lokali, oglądać tylko filmów wybranych przez niego i spędzać czasu w taki sposób, w jaki chce on. Naucz się mówić „nie” i szukać kompromisów.
  • Nie egzekwujesz pewnych zachowań, czasem pokręcisz nosem, czasem pokrzyczysz, ale jeśli on zrobi coś złego, ma pewność, że nie będzie żadnych konsekwencji. Czasem nawet dodatkowo wpędzi Cię w poczucie winy, więc pogadasz, pogadasz, a jak dobrze pójdzie, to sama przyjdziesz, żeby przeprosić i się pogodzić.
  • Wybaczasz mu wszystko, bez najmniejszego zastanowienia. (Pomijam wszelkie patologiczne zachowania, o których mam nadzieję, że nie muszę mówić, bo to oczywiste.) Jeśli ktoś przekroczył granicę raz, ona już na zawsze zostanie przekroczona i wtedy ktoś co najwyżej posuwa się jeszcze dalej. Jeśli raz wyzwał Cię w trakcie kłótni, a Ty nic z tym nie zrobiłaś, możesz mieć pewność, że zrobi to kolejny raz podczas którejś z następnych sprzeczek. Z czasem może być tylko gorzej.

Nie da się zbudować związku, który nie jest oparty na szacunku. Jeśli zachowujesz się jak popychadło, nie wymagasz dobrego traktowania, to facet nie będzie Cię szanował, bo i dlaczego miałby chcieć to robić?

Często boimy się zareagować, nawet jeśli wiemy, że powinnyśmy, bo najzwyczajniej w świecie boimy się, że stracimy tę drugą osobę, na której przecież nam bardzo zależy. Odpowiedz sobie jednak na jedno pytanie – czy aby na pewno chcesz być w związku, w którym Twoja „miłość” traktuje Cię źle? Czasem jedyne, co możesz zrobić, to dać mężczyźnie odejść i zrobić miejsce dla kogoś bardziej odpowiedniego.

 

Podziel się 🙂

3 thoughts on “Dlaczego facet traktuje Cię źle?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *